Prof. Artur Bartkowiak o udziale w projekcie R4R

Artur_Bartkowiak

Prof. dr hab. inż. Artur Bartkowiak jest szefem Centrum Bioimmobilizacji i Materiałów Opakowaniowych (CBiMO) Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Centrum współpracuje z firmami (głównie z branży spożywczej i opakowaniowej) z całej Polski i z Europy Zachodniej. W szczecińskiej jednostce powstają m.in. prototypy opakowań o rozmaitych właściwościach. Jednostka ma multidyscyplinarny charakter. Pracują w nim chemicy, biotechnolodzy, technologowie żywności i specjaliści w zakresie materiałoznawstwa.

Artur Bartkowiak ukończył Wydział Technologii i Inżynierii Chemicznej Politechniki Szczecińskiej, a po habilitacji przeniósł się na Akademię Rolniczą, gdzie powierzono mu utworzenie Zakładu Opakowalnictwa i Biopolimerów na Wydziale Nauk o Żywności i Rybactwa (obie uczelnie połączyły się później w Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie). Przez całą karierę naukową współpracował z biznesem i z partnerami zagranicznymi.

Prof. Artur Bartkowiak o udziale w projekcie R4R:

„Nasz zespół włączył się w projekt R4R w 2014 roku, gdy zaangażowała się w niego Platforma Opakowaniowa powołana w ramach Klastra Zielona Chemia. Zaczęliśmy się bacznie przyglądać R4R, gdy dowiedzieliśmy się, że projekt dotyczy wykorzystania odpadów powstających w procesie produkcji opakowań, jak również wykorzystania odpadów z innych sektorów w produkcji opakowań.

W ramach projektu wyjechaliśmy do Holandii, gdzie zapoznaliśmy się z programem BioHorizon – dot. współpracy grupy partnerów gospodarczych i naukowych, zajmujących się m.in. biogospodarką w tym zagospodarowaniem surowców oraz produktów odpadowych pochodzenia naturalnego w kierunku otrzymywanie surowców dla przemysłu chemicznego.

Mieliśmy też okazję podpatrzyć tamtejsze praktyki z zakresu współpracy uczelni z partnerami gospodarczymi, a także poznać przebieg projektów inwestycyjnych w tym zakresie. Ta wiedza przyda nam się w kontekście wchodzącego w życie Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, w ramach którego można sfinansować przedsięwzięcia o charakterze badawczym i inwestycyjnym w oparciu o współpracę nauka-biznes.

Dzięki udziałowi w projekcie mieliśmy okazję poznać dobre praktyki w zakresie tworzenia technologicznych stacji pilotażowych w Holandii, Belgii, Niemczech i Szwecji. To jednostki działające z reguły jako niezależne podmioty gospodarcze, które są czymś więcej niż zwykłymi laboratoriami badawczymi. Nastawione są one na dostarczenie firmom zweryfikowanych rozwiązań technologicznych na wyższych poziomach gotowości do wdrożenia w postaci zweryfikowanych „prototypów”. Co ważne, podczas spotkań z kolegami z zagranicy poznaliśmy też trudności i wyzwania na jakie napotykają w swojej codziennej pracy i przekonaliśmy się, że w Polsce ze względu na odmienną specyfikę współpracy nauka-biznes nie można bezkrytycznie powielać stosowanych tam rozwiązań. Musimy znaleźć własną drogę, tym bardziej że chodzi o bardzo kosztowne inwestycje infrastrukturalne o wartości jednostkowej kilku milionów euro. Jeśli chcemy być atrakcyjnym partnerem dla Europy, musimy zaproponować jej coś, czego jeszcze nie ma w innych krajach.”